Jak spowolnić Twój zegar biologiczny, a może chcesz go cofnąć?

Gdzie jest granica pomiędzy młodością a starością?

Kiedy jesteśmy dziećmi, już osoby 30- letnie wydają nam się stare. Później, gdy wchodzimy w dorosły świat, tak nam się kojarzą ludzie w wieku 40- 50 lat. Gdy sami wstępujemy w półwiecze to uważamy, że określenie to dotyczy 70-80 latków. Starzenie w XXI wieku to proces bardziej oswojony przez naukę, która dostarcza nam wielu informacji umożliwiających, znaczne spowolnienie tego procesu. Dzisiaj badania jednoznacznie pokazują, że głównym winowajcą szybkiego starzenia się, nie jest zanieczyszczenie środowiska, czy geny, choć oczywiście odgrywają bardzo istotną rolę. Jest nim styl życia jaki prowadzimy, a więc czynniki w całości uzależnione od nas samych. Potwierdzają to między innymi badania przeprowadzone w 1984 roku przez Fundację Mc Artura w USA i wiele innych.

Wiele lat później kardiolog dr Dean Ornish opublikował w prestiżowych czasopismach medycznych np.The Lancet wyniki swoich badań, które idą znacznie dalej, bo autor twierdzi, że można odwrócić proces starzenia. Odpowiada za ten proces długość telomerów. Telomer to fragment chromosomu, zlokalizowany na jego końcu, który zabezpiecza go przed uszkodzeniem podczas kopiowania.

Badacze mierzyli u osób poddanych eksperymentowi długość telomerów białych krwinek, na początku badania oraz po pięciu latach.

W grupie, która widocznie zmodyfikowała styl życia, zmieniła dietę, żyła bardziej aktywnie i ekologicznie, długość telomerów wzrosła średnio o 10%. Natomiast w grupie kontrolnej ( czyli po staremu J) ich długość zmalała średnio o ok. 3%.  W świetle tych faktów trudno obwiniać los o niedołężną starość, skoro tylko 30 % zmian, które przypisujemy starzeniu się jest nieuniknione, a reszta zależy od nas! Ja wiem to nie jest wygodna wiedza. Lepiej nam się żyło gdy znajdowaliśmy innych winowajców prawda:) Ale takie są fakty, a z nimi nie wypada polemizować.

Na szczęście uczeni nie zostawili nas samych z tą bolesną , fizycznym i umysłowym.

Wystarczy, że każdy  będzie się stosował do 15 zaprezentowanych poniżej zasad:

  1. Odżywiaj się zdrowo – dr Ornish namawia nas na wegetarianizm, ale dla tych, którzy mają odmienne zdanie a ja do nich należę, najlepszą wskazówką będzie dieta zgodna z indywidualnym zapotrzebowaniem każdego z nas tzw. dieta metaboliczna. Bo co dla jednych jest pożywieniem dla innych może być trucizną, i to też potwierdzają badania. Szukajmy więc swoich predyspozycji dietetycznych, bo tu jest klucz do naszego zdrowia.
  2. Ruszaj się na wszystkie możliwe i miłe Ci sposoby – ten czynnik naukowcy stawiają na tak wysokim miejscu, bo jest bardzo ważny dla twojego samopoczucia, zdrowia, kondycji, metabolizmu, po prostu dla twojej długowieczności. Dlatego ruszaj się, szukaj swojej aktywności i bądź systematyczny, nawet w banalnie prostych ćwiczeniach, bo to przynosi najlepsze rezultaty. Niech będzie spacer, albo, joga, albo pływanie, albo fitness, a może rower, albo taniec ….. wszystko co Cię wzmocni i odpręży.
  3. Stosuj suplementy – nie ma się co okłamywać, że z wiekiem nic w nas się nie zmienia ( to w tych 30%). Metabolizm zwalnia, więc pewnych rzeczy nasz organizm produkuje znacznie mniej. Więc, żeby go jak najdłużej utrzymywać w dobrym tempie powinniśmy stosować:
  • suplementację witaminą D, oczywiście nie wtedy gdy mamy okazję wygrzewać się na słońcu,
  • suplementację witaminami z grupy B, które będą nas chronić przed degradacją układu nerwowego,
  • suplementację Koenzymem Q 10, to najlepsze paliwo dla Twojego serca i dla wszystkich komórek, bo dodaje im energii. Niestety z wiekiem organizm produkuje go coraz mniej, a jeśli ktoś zażywa leki na obniżenie cholesterolu, to sam skazuje się na jego braki, bo te leki hamują produkcję koenzymu Q10 w organizmie. Kuriozalne prawda, zapisują leki, żeby chroniły nas przed zawałami, a z drugiej strony pozbawiają nas naturalnego sprzymierzeńca!
  • nie zapominaj też o stosowaniu probiotyków, bo zdrowe jelita to podstawa naszej odporności i pogody ducha. TAK, tak depresja zaczyna się właśnie tam:)
  1. Nie hoduj oponki – rozpisywać się na temat szkodliwości otyłości nie będę, bo każdy z nas, albo ma w swoim otoczeniu osobę z tym problemami, czy to w rodzinie, czy to wśród znajomych, albo sam się z tym problemem boryka. Na stronie www.sosdlazdrowia.pl znajdziesz sporo wiedzy na ten temat. A jak zamierzasz się uwolnić od tego problemu, to skorzystaj z możliwości opracowania testów metabolicznych, które określą twój typ dietetyczny i pokażą jakie jedzenie jest dla Ciebie zdrowe. Zaczniesz sama chudnąć jak metabolizm wróci do równowagi, wiem coś o tym:)
  2. Dbaj o kości – ruszaj się i suplementuj, to ten problem Cię ominie. A gdy już Ciebie dotyczy, warto sprawdzić co jest powodem słabych kości, czy za mało wapna czy złe jego wchłanianie. Gdy wapń jest źle wchłaniany to zamiast do kości wędruje np. do naszych żył i przyczynia się do tworzenia blaszki miażdżycowej.

Można to sprawdzić przy pomocy badania krwi na poziom homocysteiny. Gdy przekracza normę wtedy warto rozpocząć suplementację witaminą K2 mk7.

  1. Bądź otwarta na profilaktykę – badaj się, kontroluj i rób badania profilaktyczne, na które Cię zapraszają. Każdy z nas zna takie przypadki, gdzie właśnie takie badania, wykryły chorobę we wczesnym stadium i uratowały komuś życie! Nawet jeśli się dobrze czujesz, przynajmniej raz w roku wykonaj podstawowe badania krwi i moczu. Pamiętasz taki slogan „przezorny zawsze ubezpieczony:)
  2. Ogranicz spożycie alkoholu – lampka czerwonego wina niektórym służy, nawet codziennie. Ale bez przesady nie zmuszaj się:) Z resztą trunków bądź ostrożna, bo to i niezdrowe i głowa boli. Umiar zapewni Ci dobre samopoczucie, humor i brak skutków ubocznych na drugi dzień.
  3. Nie pal – w tym temacie nawet nie zamierzam się rozpisywać, bo jeśli dorośli ludzie robią sobie taką krzywdę to i moje pisanie nic nie pomoże. Po prostu, rzuć to w cholerę dla dobra swojego i swoich bliskich.
  4. Zażywaj leki – jeśli już Cię choroba dopadnie a nic sama nie robisz żeby to zmienić, zażywaj lekarstwa zgodnie z zaleceniami lekarza i zawsze popijaj zwykłą wodą. No ale gdybyś jednak zdecydowała się powalczyć o swoje zdrowie, to stosuj te wszystkie zasady o których właśnie czytasz, ustal jakie pożywienie ci służy, sprawdź czego twój organizm potrzebuje, a co ma w nadmiarze, no i zacznij się ruszać. Gwarantuje, jeśli będziesz cierpliwa, twoje zdrowie zacznie się poprawiać, bo to naprawdę działa!
  5. Panuj nad stresem – wiem, że łatwiej powiedzieć a trudniej zrobić. Niestety ale musimy to sobie wszyscy uświadomić: stres najczęściej jest praprzyczyną wszystkich problemów ze zdrowiem, samopoczuciem, i naszą komunikacją z otoczeniem. Zdobycze XX wieku uzbroiły nas w wiedzę i narzędzia do pracy. Jesteśmy naprawdę pracowitym narodem, no poza paroma przypadkami lenistwa:) Ale jak cały zachodni świat nie nauczyliśmy się odpoczywać, relaksować, regenerować i dbać o kondycję. Chociaż u niektórych są już pewne symptomy opanowania, ale takich osób jest jeszcze zdecydowanie za mało. Kultura pracoholizmu i karierowiczostwa jest wszechobecna, niestety na refleksje dla niektórych jest już za późno:(

Nie daj się zwariować, znajdź codziennie chociaż chwilę dla siebie, zrób coś co lubisz, albo usiądź i nic nie rób, i po prostu spokojnie oddychaj, i nie myśl o niczym. Niektórzy to nazywają medytacją.

  1. Bądź pasjonatką życia – staraj się być osoba aktywną, realizuj swoje zainteresowania, wyznaczaj sobie cele i je realizuj. Nie dryfuj przez życie od obowiązków w domu do obowiązków w pracy. Masz prawo do realizowania SIEBIE. Niech twoje życie będzie przykładem a nie przestrogą, kurczę ostatnio bardzo polubiłam to powiedzenie:)
  2. Chroń się przed wypadkami – wzmacniaj mięśnie, trenuj równowagę i wzmacniaj kręgosłup, uważaj jak wstajesz z łóżka czy z fotela, i jak podnosisz jakiś ciężar. Bądź ostrożna na ulicy, niestety wariatów nie brakuje. Na co dzień często nie zdajemy sobie sprawy jak ciężko jest osobom, którym przydarzyły się jakieś kontuzje czy poważniejsze wypadki. Niestety dla wielu osób starszych, to bardzo poważne zagrożenie. Dlatego patrz i stosuj jak powyżej:)
  3. Dbaj o zęby – nie leczone mogą być przyczyna poważnych chorób, utrzymują permanentny stan zapalny w organizmie, a to już pierwszy krok do chorób serca i obniżenia odporności całego organizmu.
  4. Śpij zdrowo – no tu mam wiele złych doświadczeń w ostatnim okresie i wiele prób naprawy sytuacji. Ale ponoć kobiety w pewnym wieku tak mają:) Muszę się w końcu bliżej przyjrzeć tematowi, bo sama widzę jak bezsenność niekorzystnie wpływa na moje zdrowie i samopoczucie. Na pewno niedługo o tym napiszę. Dzisiaj pamiętaj, że sen to zdrowie i zrób wszystko, żeby się wyspać, optymalnie 7-8 godzin na dobę. Niezdrowo jest za mało i za dużo:)
  5. Bądź utęsknioną częścią tego świata – nie unikaj ludzi, bądź użyteczna, utrzymuj kontakty z rodziną, znajomymi, sąsiadami i zawieraj nowe znajomości. Pewne badania amerykańskich naukowców, trwające od prawie 30 lat do chwili obecnej jednoznacznie pokazują, że człowiek naprawdę szczęśliwy, to ten który jest otoczony bliskimi i bratnimi duszami. W ostatecznym rozrachunku i bogactwo i kariera nie zastąpią bliskości z drugim człowiekiem.

No i dobrnęliśmy do końca:)

Moje drogie Panie i Panowie też, oczywiście jeśli to będą czytali. Dostaliście dzisiaj sporą dawkę wiedzy. Może od razu nie zmieni ona Waszego życia w nieustająca sielankę., ale jest drogowskazem na drodze do fajnej starości. Bo przecież przykładów na to, że ludzie w jesieni swojego życia, żyją jego pełnią, są aktywni, w dobrej formie i są po prostu szczęśliwi też możemy znaleźć i to nie mało. Może więc warto się rozejrzeć i wziąć przykład.

Pozdrawiam serdecznie

Bożena Kubera-Oblińska

Ps. testy metaboliczne i preferencji dietetycznej na www.sosdlazdrowia.pl  już od lipca!

Żródło:

1. własna wiedza i doświadczenie:)

2.„Zadbaj o siebie, Praktyczne rady jak czuć się młodo w każdym wieku.”

3.„Sekrety długowieczności”

4.„Ukryte terapie, czego ci lekarz nie powie”

Internet.

Zobacz więcej

autoresponder system powered by FreshMail
 

autoresponder system powered by FreshMail