To uniwersalny sposób na wszystkie bóle:-):-):-)

Oda do starości – Wisława Szymborska

Co to za życie bywa w MŁODOŚCI !?
Nie czujesz serca …wątroby …kości …
Śpisz jak zabity, popijasz gładko …
i nawet głowa boli cię rzadko.
***
Dopiero człeku twój wiek DOJRZAŁY!
Odsłania życia urok wspaniały …
Gdy łyk powietrza, z wysiłkiem łapiesz…

Rwie Cię w kolanach …
Na schodach sapiesz …
Serce jak głupie szybko ci bije …
Lecz w każdej chwili czujesz że ŻYJESZ !
Więc nie narzekaj z byle powodu.
Masz teraz wszystko, czego za młodu
nie doświadczyłeś. Ale DOŻYŁEŚ!
***
Więc chociaż czasem w krzyżu cię łupie
Ciesz się dniem każdym!

Miej wszystko w DUPIE!!!

 

A jak to nie pomoże, to już za chwilę w II części artykułu Tylko Ty wiesz naprawdę jak bardzo Cię boli poznasz naturalne, super sposoby na różne dolegliwości bólowe np. bóle stawów czy mięśni.

pozdrawiam serdecznie

Bożena Kubera-Oblińska- Twoja Mentorka Zdrowia

 

Zobacz więcej

Przytulasy są dobre dla zdrowia:-)

Przytulanie to temat ważny i aktualny przez cały rok, a właściwie przez całe nasze życie, więc warto poświęcić mu chwilę uwagi.

Czy jest ktoś, kto nie lubi być przytulany?

Nie wiem, nie znam takiego osobnika, no może jeden by się znalazł, ale na szczęście

znam go tylko z telewizji:-)

Większość z nas lubi być przytulana, miziana, obejmowana, bo to i miłe i zdrowe jest!

Walory zdrowotne z tego bezpośredniego kontaktu to:

  1. Przytulanie jest chwilą prawdziwej relaksacji ducha i ciała . Odpływamy w wyższe stany naszego bytu, zostawiając doczesne problemy, na potem:-)
  2. Budujemy bliższe relacje przez co opuszcza nas stan izolacji i osamotnienia, oczywiście jeśli takowe odczuwaliśmy.
  3. Nasz mózg otrzymuje dawkę serotoniny i wewnętrznego uśmiechu, przez co działa sprawniej

i wydajniej.

  1. Przytulasy zwiększają naszą odporność fizyczną i wytrzymałość na stres. Wydzielająca się w tym czasie oksytocyna, nazywana jest hormonem miłości i orgazmów!!! No, no:-)
  2. Niezwykłą zaletą przytulania jest to, że chroni nasze serce, zapobiegając arytmii i zawałom serca. Jedno z badań naukowych dowodzi, że ludzie, którzy regularnie przytulali swoich bliskich mieli spokojniejsze bicie serca.
  3. Przytulanie wyzwala poczucie przynależności, przez co pomaga rozwiązywać problemy asymilacji w nowym środowisku . No kto nie chciałby być przytulony w nowej szkole , albo w nowym miejscu pracy?
  4. No i co bardzo istotne dla naszej grupy wiekowej, przytulanie opóźnia proces starzeniaJ
  5. Osobiście polecam też przytulanie samej siebie, niektórzy mówią o tym, że nawiązujemy wtedy więź z dzieckiem, którym gdzieś głęboko pozostajemy na zawsze.

Jednym słowem przytulajmy swoich partnerów, dzieci, rodziców, kuzynów, sąsiadów, pracodawców, kolegów i koleżanki z pracy ( no z tym to trzeba uważać:-)) nasze zwierzaki przytulaki, a najwięcej, najmocniej przytulajmy siebie!

Pozdrawiam, ściskam i przytulam

Bożena Kubera-Oblińska

Zobacz więcej

Kto Ci dorobił „oponkę” na brzuchu? Zobacz sama!

Czy wiesz, że głównym winowajcą nadmiaru twoich kilogramów jest….?

To on odpowiada za wielkość „oponki” na brzuchu, a co za tym idzie przyczynia się do rozwoju wielu niebezpiecznych chorób takich jak, udary, zawały, nadciśnienie itp.

Dlaczego tak się dzieje?

Kiedy się stresujesz podwzgórze wysyła sygnał do przysadki mózgowej, a ta pobudza nadnercza do uwolnienia kortyzolu, zwanego hormonem stresu. Jest on niezbędny do utrzymania wysokiego poziomu cukru, który ma dostarczyć energię konieczną do podjęcia odpowiedniej akcji, atakuj albo w nogi:) Dawno, dawno temu te sytuacje były może groźniejsze, ale ludzie przeżywali ich znacznie mniej. Dzisiaj można powiedzieć, że większość z nas żyje w chronicznym stresie. To dlatego poziom kortyzolu u współczesnego człowieka jest bardzo często podwyższony, a jego nadmiar szkodzi zdrowiu i buduje „oponkę”. Niestety jeszcze jeden fakt jest zasmucający. Kortyzol wydziela się gdy przeżywamy stres w wyniku nieprzyjemnych czy niebezpiecznych sytuacji (dystres), ale i w takich, które uznajemy za radosne np. narodziny dziecka, wygrana, inne super wiadomości wywołujące euforię  (czyli eustres). Każda z tych reakcji jest wynikiem zmiany, niestety taką mamy konstrukcję „nowe straszy”:)

Na szczęście skutki stresu coraz bardziej zajmują naukowców i już dzisiaj możemy z pewnością powiedzieć, że nadmiar kortyzolu:

  • powoduje odkładanie się tłuszczu na brzuchu,
  • przyczynia się do spowolnienia metabolizmu,
  • doprowadza do insulinooporności, a to może doprowadzić do cukrzycy typu II,
  • osłabia działanie układu odpornościowego, więc tak naprawdę może być początkiem wielu chorób, które trudno w tej chwili wymienić.

Pocieszającym jest fakt, że nauka widzi związek pomiędzy naszym stanem zdrowia a stresem. Niestety większość lekarzy ciągle bagatelizuje ten czynnik i często kończy diagnozowanie po wykluczeniu innych zagrożeń, stwierdzając, że to tylko stres. Osobiście uważam, że niedocenianie tego cichego zabójcy to ogromny błąd, o czym pewnie w najbliższych latach będą mówiły wyniki badań wielu środowisk naukowych.  Stres to taka samonapędzająca się maszyna problemów. Jeśli znajdujesz się w stresującej sytuacji to nie możesz spać, jesteś ciągle zmęczona i braki energii kompensujesz pojadaniem. Nie od dzisiaj przecież mówimy, że zajadamy stresy. Potem nagradzamy się sięgając po tuczące przekąski, bo właśnie w stresie mamy na nie największy apetyt. Kortyzol rządzi! Niestety osoby z “oponką” gorzej reagują na stres.

Jeśli chcesz sprawdzić czy w twoim ciele też rządzi kortyzol wystarczy sprawdzić  stosunek obwodu pasa i bioder.

Jak obliczyć współczynnik talia-biodra?

  • stań wyprostowana, rozluźnij mięśnie brzucha, znajdź najwęższy punkt swojej talii i zmierz go,
  • znajdź najszerszy punkt bioder i również zmierz go,
  • następnie podziel wynik pierwszy przez drugi i już.
  • to twój współczynnik.

Idealny wynik nazywany współczynnikiem kobiecości wynosi 0,7 im wyższy tym gorzej i dla naszego wyglądu i dla naszego zdrowia.

A teraz czas na receptę, w końcu trafiłaś na profil  www.sosdlazdrowia.pl prawda:)

  • Bądź bardziej wyrozumiała dla siebie, nie bądź surową matką dla dziecka w tobie. Kochaj je i pozwalaj mu popełniać błędy. Perfekcjonizm to przeżytek:)
  • Szukaj suplementów zawierających kwas gammaaminomasłowy. Ma dobroczynny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu (ogranicza nadmierne pobudzenie układu nerwowego, wycisza i relaksuje, ułatwia zasypianie, poprawia jakość snu.
    GABA wykazuje również właściwości hamujące wydzielanie hormonu, który stymuluje produkcję kortyzolu. No i jesteśmy na odpowiednim kursie:)
  • Suplementuj się witaminą D, o jej cudownych właściwościach pisano już wiele, więc nie będę cię zanudzać. Teraz latem słoneczko zrobi swoje!
  • Kwasy omega 3 też będą pomocne, warto więc pamiętaj o rybach, skorupiakach, tofu, migdałach, orzechach włoskich i olejach roślinnych, takich jak olej lniany, arachidowy i rzepakowy.

Na koniec nie zapomnij o dobrym towarzystwie w klubie sos dla zdrowia. Załóż profil a naszej stronie  www.sosdlazdrowia.pl (bezpłatny) tu poradzimy sobie ze stresem, nadwagą i na pewno się zrelaksujesz:)

Pozdrawiam serdecznie

Bożena Kubera-Oblińska

 

 

Zobacz więcej

Etatowa zamartwiaczka!

Są dni kiedy budzisz się w świetnym humorze i są takie, że bez przysłowiowego kija lepiej nie podchodzić prawda?  Jak sobie radzisz z tymi gorszymi, czy częściej widzisz rozwiązanie  problemu czy wyobrażasz sobie najczarniejsze scenariusze?

Od dawna (chyba muszę zacząć kontrolować treść wypowiedzi, bo coraz częściej zdarza mi się używać określenia od dawna:) stara się jakoś robię czy co:)) jestem zwolenniczką twierdzenia, że nie ma prawdy obiektywnej. Każda moja czy twoja opinia i poglądy wypowiadane są przez pryzmat naszych doświadczeń, wiedzy, środowiska i wielu innych zmiennych typowych dla konkretnej osoby i jej przeżyć. Trudno więc uznać coś za prawdę obiektywną skoro każda z nas dochodzi do niej przez swój indywidualny paradygmat rzeczywistości. Ok,  ale żeby się za długo nie wymądrzać chciałam Ci tylko powiedzieć, że nawet najczarniejszy obraz rzeczywistości tak naprawdę wcale nie musi nią być. Często to tylko nasze wyobrażenie, interpretacja a nie realistyczny obraz.

Co więc zrobić, żeby nie zamartwiać się na zapas, żeby nie kreować obrazów wywołujących strach przed rzeczywistością, która na szczęście najczęściej się nie wydarza?

Znany terapeuta Wojciech Eichelberger uważa, że dla prawidłowego zarządzania stresem potrzebne jest poznanie siebie i umiejętne wykorzystywanie swoich możliwości. Trudno się z tym nie zgodzić, tylko jak w praktyce zastosować te mądre teorie? Terapeuta w swoim autorskim programie  „ osiem o” mówi,  że każda z nas swoją siłę może oprzeć na 8 filarach, które pomogą nam odblokować życiowy potencjał. Jest to osiem cech czy umiejętności zawierających się w słowach zaczynających się na „o”:

–  odreagowanie,

– oddychanie,

– obecność,

– oparcie w sobie,

– odmawianie i odpuszczanie,

– odpoczynek,

– odżywianie,

– opiekowanie się sobą.

Odreagowując jakąś sytuację, po prostu zwalniasz hamulce. Więc jeśli musisz sobie popłakać to płacz, może wolisz pobiegać albo potańczyć a może uznasz, że lepiej umówić się z przyjaciółką. Ważne żebyś umiała znaleźć wentyl bezpieczeństwa, bo to pozwoli Ci pozbyć się balastu i zrobić krok  na przód.

Dostarczając swojemu organizmowi odpowiedniego paliwa przez praktykowanie technik oddechowych i zdrowe odżywianie wzmacniasz swoje ciało i umysł.

Przypomnij sobie o swoich osiągnięciach i o tym w ilu sytuacjach już sobie w życiu poradziłaś, możesz sobie zaufać ! Nie wierzysz, zapytaj swoją przyjaciółkę w ilu sytuacjach czuła twoje wsparcie.

Masz prawo odmawiać,  przyszłaś na ten świat żeby realizować swój życiowy cel a nie zachcianki innych ludzi. Dlatego jeśli czujesz, że działasz wbrew sobie odmów i odpuść sobie poczucie winy.

Naucz się odpoczywać, bo kumulowany stres nie tylko, że ogranicza twój potencjał ale może doprowadzić do wielu poważnych schorzeń. Niestety w medycynie od dawna znane są choroby o podłożu psychosomatycznym, ale nawet dzisiaj wielu lekarzy to bagatelizuje. Skąd się biorą zawały, raki czy wylewy, czy nie jest to reakcja organizmu na chroniczny stres?

Na koniec przyjmij radę ode mnie. Opiekuj się sobą, wspieraj i dopieszczaj, bo nikt nie zatroszczy się o Ciebie lepiej niż Ty sama.

W następnym artykule pokaże Ci prostą metodę na szybkie pozbycie się stresu a właściwie na poczucie się szczęśliwą tu i teraz.

Zapraszam do odwiedzania www.sosdlazdrowia.pl to może być Twój sposób na zdrowie.

Pozdrawiam

Bożena Kubera-Oblińska

 

 

 

Zobacz więcej

Stres, ćwiczenia, a grupa krwi…

W takim najbardziej uproszczonym sensie stres jest uczuciem ujawniającym się wówczas, kiedy czujemy, że okoliczności danej sytuacji wymagają od nas działania, które przekracza naszą zdolność do spełniania tych żądań. Grupa krwi jest kluczowym elementem przy ustalaniu zdolności do sprostania tym wymaganiom, gdyż ma odrębny, genetycznie zaprogramowany instynkt przezwyciężania stresu.
Grupa O
Osoby posiadające grupę krwi 0 charakteryzują się tym, że są wyposażone
w natychmiastową fizyczną odpowiedź odziedziczoną po przodkach myśliwych; stres przechodzi bezpośrednio do mięśni. Osoby te z reguły dobrze reagują na treningi siłowe: bieganie, kolarstwo, pływanie, aerobik i taniec oczywiście Korzyścią takiej aktywności jest spadek dopaminy i adrenaliny. Ale uwaga obowiązują limity i nie wolno się forsować! Aby osiągnąć maksimum korzyści dla układu sercowo-naczyniowego, należy podnieść tempo uderzeń serca w przybliżeniu do 70% maksymalnego tempa. Żeby obliczyć maksymalne tempo uderzeń serca odejmij swój wiek od 220 albo 208-(0,7 x wiek). Później wynik pomnóż przez 70% lub jeśli masz 70 lat lub jesteś w kiepskiej kondycji fizycznej, pomnóż pozostałość przez 60%. Teraz wiesz jakie tętno możesz osiągnąć podczas treningu, który ma być zdrowy dla twojego serca i uwolni cię od stresu.

Grupa A
Hatha Joga staje się coraz bardziej popularnym w krajach zachodnich sposobem radzenia sobie ze stresem i z naukowego punktu widzenia to doskonała forma ćwiczeń dla osób
z grupą krwi A. Hatha Joga różni się od klasycznej jogi mniejszym naciskiem na metafizykę, a większym na praktyki ezoteryczne i praktyki fizyczne. Osoby z grupą krwi A reagują na stres obniżoną reakcją układu odpornościowego i stają się słabsi. Podwyższona wrażliwość układu nerwowego stopniowo osłabia przeciwciała obronne. A fizyczną reakcją na stres jest niepokój, rozdrażnienie i nadczynność. Osoby z grupą krwi A nie odpowiadają dobrze na ciągłą konfrontację, dlatego też powinny rozważyć i praktykować sztukę osiągania spokoju.
Grupa B
Reakcja na stres w przypadku osób z grupą krwi B jest pośrednia miedzy tym co prezentuje grupa A oraz grupa 0. Osoby z grupą krwi B w większości przypadków dobrze radzą sobie ze stresem, ponieważ łatwo dostosowują się do nowych sytuacji i wyzwań. Najbardziej efektywny plan ćwiczeń dla grupy B powinien składać się z intensywnych ćwiczeń trzy razy w tygodniu i ćwiczeń relaksacyjnych dwa razy w tygodniu.
Grupa AB
Warto pamiętać , że stres sam w sobie nie jest problemem, dopiero reakcja na działanie stresu może mieć dla nas niekorzystne skutki uboczne. Grupa AB ma dokładnie taki sam wzorzec stresu jak grupa A. Nie wykazuje natomiast żadnego podobieństwa do grupy B. Oznacza to, że osoby te reagują na pierwsze stadium stresu właśnie nadpobudliwością i niepokojem. Gdy osoba z grupą krwi AB pozostaje w ciągłym stanie napięcia stres może powodować choroby serca i różne odmiany raka. Dlatego również w tym przypadku idealnym rozwiązaniem będzie kombinacja ćwiczeń relaksacyjnych z umiarkowanie dynamicznymi.
Tabela poniżej pokazuje jakie sporty i jaki czas należy im poświęcić, aby skutecznie
i owocnie rozładowywać nagromadzony w naszym organizmie stres. Trening stosować 3-4 razy w tygodniu.

tabela trening

 

Oczywiście korzyści z takiej aktywności fizycznej będzie znacznie więcej. Będziesz w doskonałej kondycji, zgrabna, piękna i ZDROWA:)

pozdrawiam

Bożena Kubera-Oblińska

Zapisz

Zobacz więcej

autoresponder system powered by FreshMail
 

autoresponder system powered by FreshMail