SOS DLA ZWIĄZKU. On i Ona, co dzieli te dwa światy?

Niedawno szukając materiałów do kolejnego artykułu natknęłam się na audiobooka. Kiedyś jego treść jeszcze w wersji papierowej, wywarła ogromny wpływ na mój sposób myślenia o związkach.
A, że teraz preferuję audiobooki, bo mogę słuchać i ćwiczyć, słuchać i tańczyć albo biegać, postanowiłam przypomnieć sobie jego mądrą treść. Powiem szczerze, że uwielbiam na nowo odkrywać te prawdy oczywiste, które walą w łeb swoją prostotą i nie pozostawiają złudzeń. Tak jest i w tym przypadku. Treść wspomnianej książki to prawdziwy elementarz budowania szczęśliwych związków. Nie zdradzę teraz tytułu tej pozycji, bo chcę Was zapytać czy pamiętacie co to jest i kto jest autorem tego poradnika?
Dla 3 osób, które napiszą do mnie wiadomość zawierającą tytuł i autora książki, przewidziane są nagrody książkowe w formie ebooka.
Gdyby się okazało, że nie przypominacie sobie tej lektury, to zachęcam do przeczytania tego i następnych artykułów. Będą mówiły o problemach w budowaniu w relacji damsko-męskich, o różnicach w postrzeganiu rzeczywistości, myśleniu, odczuwaniu i w wielu innych kwestiach. Dowiesz się też dlaczego kobiety i mężczyźni mają inne priorytety, inaczej czują i reagują, czego innego pragną i cenią. Osobiście uważam, że o tych wszystkich różnicach i wynikających z nich problemach powinniśmy się uczyć od najmłodszych lat w szkole podstawowej, gimnazjum i liceum. Powiem dobitniej, jak w domu nie było dobrego przykładu to skąd młodzi ludzie mają wiedzieć jak budować ciepłe relacje, jak szanować inność i jak szukać kompromisów. Brak tej edukacji jest widoczny w naszych rodzinach co potwierdza liczba rozwodów, ale dotyczy to też kłopotów z komunikacją w szkole, pracy czy w przestrzeni społecznej. Przykładów nie trzeba daleko szukać wystarczy włączyć telewizor, kupić gazetę czy zajrzeć do internetu.
Wracając do głównego nurtu rozważań warto się zastanowić co tak bardzo różni kobiety i mężczyzn i jak te różnice wpływają na relacje tych dwóch światów ? Przecież na początku było tak pięknie, zakochani on i ona zafascynowani są swoją odmiennością i odrębnością. Nie widzą nic złego w tym, że są inni, to ich właśnie pociąga, nakręca i podnieca. Zakochali się w sobie a nie w wyobrażeniu o sobie. Niestety miłosne zaklęcia z czasem mają coraz słabszą moc i partnerzy zapominają, że różnice ich wzbogacały. Teraz po latach wyrazem miłości ma być odczuwanie i reagowanie jak on czy ona. Czy to jednak jest możliwe? Niestety nie, bo z czasem okazuje się, że:
•  inaczej odbieramy świat i rzeczywistość,
•  mówimy innymi językami,
• mamy inne priorytety życiowe,
•  inaczej reagujemy na stres,
•  mamy inne oczekiwania „łóżkowe”
•  i inaczej pojmujemy okazywanie miłości
Ona – ceni piękno, miłość i związki. Jej samopoczucie uzależnione jest od stanu ducha i jakości związków. Widoczne jest to w wyglądzie zewnętrznym, który może bardzo często się zmieniać, gdyż kobieta lubi podkreślać swoją indywidualność i nastrój. Poza tym kobieta dużo czasu poświęca na słuchanie i dawanie wsparcia. Dla niej priorytetem jest budowanie związków, dzielenie się odczuciami i emocjami. Musi znaleźć ujście dla swojej empatii, zainteresowania drugim człowiekiem, okazywania wsparcia i miłości. Często spełnienie przynosi jej dążenie do rozwoju osobistego, duchowego i wszystko to co może wzbogacić jej życie. Gdy pojawia się problem, szuka wsparcia i chce podzielić się swoimi uczuciami. Ponieważ tak pojmuje rzeczywistość wyrazem jej miłości i troski jest dawanie wsparcia i ulepszanie. Tylko czy on zawsze tego oczekuje?
On– ceni siłę, kompetencje, strzelanie goli i osiąganie założonych celów. W życiu szuka okazji żeby rozwijać powyższe cechy i udowadniać swoją męskość. Dlatego chętnie ubiera mundurek, który podkreśla kompetencje i władzę. Lubi wyścigi, polowania, nowinki technologiczne i rywalizację sportową. W życiu faceta ważne jest strzelanie goli i to najlepiej samodzielnie, bo liczy się niezależność. Bardziej niż ludzie interesują go rzeczy i sprawy. Gdy znajdzie się w stresującej sytuacji oddala się do „jaskini” żeby znaleźć rozwiązanie problemu. W praktyce najczęściej izoluje się, chowając się za gazetą, czy oglądając telewizję. Chce sam poradzić sobie z trudną sytuacją i wraca gdy wie co robić. Ponieważ tak pojmuje rzeczywistość wyrazem jego miłości i troski jest „załatwienie” problemów, które zgłasza partnerka. Tylko czy ona faktycznie tego oczekuje, czy chciała po prostu żeby wczuł się w jej emocje ?
Jak faktycznie pomóc partnerowi w trudnych sytuacjach i jak odmienne są to oczekiwania od twoich potrzeb, dowiesz się w drugiej części artykułu:)

Zobacz więcej

autoresponder system powered by FreshMail
 

autoresponder system powered by FreshMail