Ale nam prezent zrobił! UWIELBIAM GO!!!

Drogie Panie nie będę się dzisiaj rozpisywać. Nie wiem czy GO znacie,  mnie inspiruje od wielu lat, prawdziwy facet, dla niektórych GURU-Kultury, dla wielu skandalista, a dla mnie prawdziwy Człowiek sukcesu, marka rozwoju osobistego , biznesowego, jednym słowem OSOBOWOŚĆ!

Dzisiaj w porannej poczcie dostałam od niego taki prezent z życzeniami, oto treść:

Z okazji jednego z najważniejszych dni w roku…

8 marca czyli… jeden z NAJWAŻNIEJSZYCH dni w roku! Najdroższe kobiety, trzeba Was doceniać, obdarowywać kwiatami i nosić na rękach za ciepło, jakie wnosicie w nasze życia! ❤ W dniu Waszego święta i przez kolejne 24h, Kołcz Majk i męska część załogi ma dla Was PREZENT – 1 dzień z warsztatu Idealne Związki!

Wystarczy, że wejdziecie na stronę: www.mwway.pl/Dzien-Kobiet i skorzystacie ze 100% kodu rabatowego: 4woman2017

Ja już tam byłam, prezent odebrałam i z gorącymi życzeniami polecam wszystkim fajnym BABKOM, które czytają www.sosdlazdrowia.pl

pozdrawiam serdecznie

Bożena Kubera-Oblińska- Twoja Mentorka Zdrowia

Zobacz więcej

Stara opowieść indiańska – może o TOBIE!!!

Pewnego razu Stary Indianin mówi do Młodego Wojownika

– na moich barkach siedzą dwa wilki,

jeden jest czarny i zły, i wciąż namawia mnie do robienia, i mówienia złych rzeczy.

Drugi, biały nieustannie zachęca mnie, aby żył jak umiem najlepiej.

Młody Wojownik zamyślił się, a potem zapytał Mędrca:

– a który z wilków ma nad Tobą największa władzę?

– ten którego karmię- odpowiedział Starzec.

Opowieść Starego Indianina zawiera przesłanie, które odkrywa nie tylko indiańską prawdę, ale potwierdza działanie prawa skupienia, które mówi, że to na czym się skupiasz rośnie. Ty również ulegasz jego mocy, dlatego od  dzisiaj znając to prawo pamiętaj, żeby najczęściej myśleć, o tym czego pragniesz i o czym marzysz, a nie o tym czego nie masz albo czego Ci brakuje.

Niech pozytywne myśli budują Twoją siłę, poczucie własnej wartości i wiarę, że możesz realizować swoje plany i marzenia. Niestety  wielu ludzi najczęściej myśli o niedostatkach, kłopotach  i  dziwi się, że na ich drodze życie stawia nowe przeszkody.

Mam nadzieję, że Ty nie należysz do tych co karmią czarnego wilka.

Jeśli chcesz nowych rezultatów czas zmienić coś w swoich życiu, a najlepiej zacząć od zmiany myślenia.

Myśl o tym co chcesz osiągnąć, czego pragniesz, a nie o tym czego Ci brakuje.

Jeśli masz niedostatek w głowie, jak chcesz zbudować dobrobyt w Twoim świecie.

Sama z własnego doświadczenia wiem, że gdy pojawia się problem, a Ja skupiam się na szukaniu rozwiązań one prędzej czy później się pojawiają. Nagle dzwoni telefon, bo ktoś potrzebuje mojej pomocy, albo mnie oświeca jakaś myśl, która przynosi nowe możliwości. Niestety narzekanie na los, utwierdza nas w przekonaniu, że nic się nie da zrobić, i że życie jest do d—y! Jak w takiej atmosferze chcesz usłyszeć podszept Twojego geniuszu, czy  wskazówkę Opatrzności? Nie wierzysz w swoje możliwości i przyciągasz wszystko i wszystkich, którzy myślą podobnie.

W takiej rzeczywistości oczekujesz rezultatów, które globalnie zmienią całe twoje życie, łącznie ze zmianą klimatu? Nic z tego, chcesz nowych rezultatów zacznij myśleć nowymi schematami.

Nie możesz oczekiwać, że stare myślenie przyniesie zmianę. Niestety nie można mieć tego samego ciastka w brzuszku i na talerzu, a Ty nie jesteś już małą dziewczynką, która ciągle może mieć nadzieję, że to się uda zrobić.

Dlatego jeśli masz ochotę na:

  • pozbycie się kilku kilogramów,
  • albo dostajesz nieżytu żołądka na myśl, że znowu musisz iść do pracy, której nie znosisz,
  • albo marzy Ci się wycieczka do ciepłych krajów,
  • a może czas zmienić status z singla na osobę w związku, lub odwrotnie?

Zmień myślenie, a potem zacznij działać w nowy sposób i oczekuj zmiany. To jest jedyna metoda na poskromienie własnego apetytu, zmianę pracy, czy osiągnięcie każdego innego celu.  Realizując swoje marzenia nawet nie zauważysz, że zniknęły stare nawyki i czarnego wilka, też już dawno nie ma:)

 

Pozdrawiam serdecznie

i namawiam do prawdziwie DOBRYCH ZMIAN:-)

Bożena Kubera-Oblińska

Zobacz więcej

Czy można przeżyć polowanie na ludzi? Można, Mnie się udało!

Wtorek 10.01.2017, noc, godzina 01.15.

Dzisiaj są moje  45 urodziny (sorry czeski błąd się wkradł:)), więc w ten szczególny dzień postanowiłam, że pierwsza złożę sobie życzenia. A co, kto pięćdziesiątce zabroni:):):) Nie popiszę się w tym momencie błyskotliwą kreatywnością, bo przyznam, że najbardziej to oczywiście życzę sobie ZDROWIA. Dużo zdrowia, tony zdrowia, morza zdrowia:) Niestety jak sięgnę pamięcią, to już od urodzenia odczuwałam jego notoryczny deficyt. Przyszłam za wcześnie na ten świat, ważyłam niecałe 2 kg i już na starcie nie miałam równych szans z innymi oseskami rocznik 63*:)

Dzieciństwo wspominam jak obrazki totalnych skrajności. Szpitale, przychodnie, gabinety zabiegowe, ból zębów, ból ucha, bóle reumatyczne i wiele innych paskudztw i bóle pośladków od niezliczonej ilości zastrzyków. Auuu:(

Z drugiej strony pamiętam też zwariowane dziecięce zabawy, godziny spędzone na podwórku, na górkach, na łące no i oczywiście na budowie:)

Potem przyszedł czas na bóle menstruacyjne. Na szczęście skutecznie niwelowały je pierwsze westchnienia do telewizyjnych idoli, kolegów starszego brata, no i prywatki, ach te prywatki:) Po latach  narodziny dziewczynek zdecydowanie poprawiły moje kobiece samopoczucie.

Niestety muszę to przyznać, że w każdym okresie mojego życia do chwili obecnej, różne jednostki chorobowe nawiedzają cudowną świątynię mojego JA:) W odwecie nie raz traktowano je chemią wszelkiej maści, innym razem szybkim cięciem. Ale od czasu gdy podjęłam świadome poszukiwania recepty na długowieczność i stosuję naturalne metody samoleczenia, wypracowałam wiele autorskich technik  na zachowanie zdrowia i nie zawaham się nimi dzielić:)

A teraz przygotuj się na SZOK!

Czy możesz wyobrazić sobie taką sytuację? Jest piękny wrześniowy weekend. Spacerujesz z grupą przyjaciół słoneczną promenadą nad pięknym jeziorem. Nagle nadjeżdża czarna limuzyna i ktoś, kogo nigdy wcześniej nie widziałaś próbuje Cię przejechać. Psychopata urządza sobie polowanie na ludzi!!! Pewnie teraz pomyślałaś: WARIATKA.

Niestety, ta historia wydarzyła się naprawdę, a Ja byłam ofiarą tego makabrycznego wydarzenia.

Ale! Nie piszę tego dla samej sensacji, albo żeby się nad sobą użalać. Nic z tych rzeczy. Wprawdzie kilka lat leczyłam obolałe ciało i duszę, a mój kręgosłup już nigdy nie wróci do formy to …

Chcę Ci powiedzieć, że to nie prochy przywróciły mnie do świata żywych po tej traumie, ale:

  • po pierwsze miłość,
  • po drugie miłość,
  • po trzecie miłość,
  • po czwarte gimnastyka, taniec, ruch i aktywność wszelkiej maści,
  • po piąte zdrowe, naturalne kuracje i suplementacja diety,
  • po szóste ogromne porcje wiedzy o automotywacji i samorozwoju,
  • i na koniec pierwotna, zupełnie ludzka, życiowa mądrość, która pozwala mi zakończyć każdy dzień modlitwą wdzięczności i cudowną myślą:

Ja wam jeszcze k*–a pokażę na co Mnie stać:):):)

Kochani czego i Wam w tym szczególnym dla Mnie dniu życzę. Każdego dnia pokazuj SOBIE na co Cię jeszcze stać!

Pozdrawiam serdecznie

Bożena Kubera-Oblińska

Ps. jeśli chcesz zrobić Mi urodzinowy prezent, polub fanpage www.sosdlazdrowia.pl. To miejsce dla  kobiet takich jak TY i JA:)

 

 

Zobacz więcej

Gdzie się podziała ta motywacja?

Dzisiaj wędrując po kilku grupach na Facebooku, zaobserwowałam, że wiele z nas

z trudem wraca do powakacyjnej teraźniejszości. Broń Boże nie oceniam, sama mam z tym mały problem:)

ale ….:)

Kochane Dziewczyny, Żony , Mamy, Babcie,Córeczki. KOBIETY!

Dla żadnej z nas czas się nie zatrzyma, wiec żebyście się niepotrzebnie nie zamartwiały,

( a wszystkie mamy do tego ciągotki:)) i nie marnowały życia na smuteczki,  dedykuje Wam

taki trochę śmieszny, ale bardzo mądry życiowo tekst.

Niestety autora nie znam ale serdecznie pozdrawiam:)

O Kobietach! 

Kiedy ma 5 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi księżniczkę.

Kiedy ma 10 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi Kopciuszka,

Kiedy ma 15 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi obrzydliwą siostrę przyrodnią Kopciuszka “Mamo, przecież tak nie mogę pójść do szkoły!”

Kiedy ma 20 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się “za gruba, za chuda, za niska, za wysoka”. Ale wychodzi z domu.

Kiedy ma 30 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się “za gruba, za chuda, za niska, za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste”, ale uważa, że teraz nie ma czasu, żeby się o to troszczyć i mimo wszystko wychodzi z domu.

Kiedy ma 40 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się “za gruba, za chuda, za niska, za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste”, ale mówi, że jest przynajmniej doświadczona i mimo wszystko wychodzi z domu.

Kiedy ma 50 lat:
Ogląda się w lustrze i mówi: “Jestem sobą” i idzie wszędzie.

Kiedy ma 60 lat:
Patrzy na siebie, wspomina wszystkich ludzi, którzy już nie mogą na siebie spoglądać w lustrze. Wychodzi z domu i zdobywa świat.

Kiedy ma 70 lat:
Patrzy na siebie i widzi mądrość, radość i umiejętności. Wychodzi z domu i cieszy się życiem.

Kiedy ma 80 lat:
Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada liliowy kapelusz i wychodzi z domu, żeby czerpać radość i przyjemność ze świata.

Prawda, że mądre!

Ciesz się życiem, kiedy masz 5, 15, 20, 30, 40, 50, 60, 70, 80, 90 i 100 lat. Zawsze na to zasługujesz!!!

pozdrawiam

Bożena Kubera-Oblińska 

Zobacz więcej

autoresponder system powered by FreshMail
 

autoresponder system powered by FreshMail