Bez zębów niewiele zdziałasz! Ratuj co się da:)

 Piękny uśmiech i zadbane zęby to ogromy atrybut dla urody. Zdrowe – dobrze świadczą o ich właścicielu. Można powiedzieć „pokaż swoje zęby, a powiem Ci kim jesteś”. Ale na piękny uśmiech trzeba sobie zapracować. Aby nasze zęby były mocne i odporne na próchnicę musimy stosować dietę, która powinna zawierać odpowiednie ilości składników mineralnych oraz witamin ułatwiających ich wchłanianie.

Wapń z fosforem jest podstawowym budulcem kości i zębów. Wapń można znaleźć w mleku i jego przetworach: jogurty, kefiry, chude sery twarogowe, a także w żółtym serze, który jest dodatkowo bogaty w fosfor. Na twardość zębów największy wpływ ma witamina D, która reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową. Pomaga ona przyjmować wapń, a także reguluje mineralizację szkliwa. Najwięcej witaminy D mają: ryby (łosoś, makrela, śledź, halibut, tuńczyk), tran, kukurydza, żółtko jaj i kakao. Na stan kości i zębów wpływa także cynk, który znajdziemy w mięsie indyka, krabach, wątrobie cielęcej i dyni. Nie możemy zapomnieć o odporności szkliwa zębowego na kwasy jaką gwarantuje fluor. Jego głównym źródłem jest woda. Znajdziemy go również w herbacie i rybach morskich. Nie możemy mówić o zdrowych zębach bez zdrowych dziąseł, które do wzmocnienia potrzebują witaminy C. Wspomaga ona odporność na infekcje i przeciwdziała odsłanianiu szyjek dziąseł. Bogate w witaminę C są: czarne porzeczki, truskawki, owoce cytrusowe, kapusta, owoce dzikiej róży, czerwona papryka. Na stan błony śluzowej korzystnie wpływa witamina A. Zapobiega również próchnicy i działa bakteriobójczo. Witamina A znajduje się, m.in. w marchwi, wiśniach, śliwkach, morelach. Ale sama dieta nie gwarantuje, że będziemy się cieszyć pięknym i lśniąco-białym uśmiechem przez całe życie. Oprócz tego, że zęby trzeba codziennie myć i stosować nitkę dentystyczną, konieczne są również regularne wizyty u stomatologa. Nikt z nas nie przepada za wizytami u dentysty, musimy się do tego przyznać. Ale tylko takie połączenie: zdrowej diety, higieny jamy ustnej i regularnej kontroli u specjalisty pozwoli nam uniknąć naprawdę przykrych i dotkliwych infekcji zębów, które oprócz tego, że powodują dyskomfort to odbijają się na naszym zdrowiu i odporności.

Pierwszą oznaką, że coś złego dzieje się z naszym uzębieniem jest ból zęba.  Zdarza się on niemal każdemu z nas. Najczęstszą jego przyczyną jest nieprawidłowa higiena prowadząca do próchnicy albo reakcji nadwrażliwych zębów na zimne czy ciepłe potrawy. Nie należy lekceważyć takiego bólu, nieleczone ubytki mogą prowadzić bowiem do zakażeń
i problemów z dziąsłami. Ból spowodowany przez próchnicę występuje u około 90% populacji świata. Nieleczone ubytki mogą zaatakować miazgę zębów. Konsekwencje takiego stanu rzeczy są bardzo poważne dla naszego organizmu. Pomijając nieprzyjemny ból, zapalenie miazgi może przyczynić się do powiększenie węzłów chłonnych w okolicy podżuchwowej i na szyi, a w dalszej kolejności prowadzić do obumierania zęba i zakażenia kości. Martwy ząb staje się wtedy ogniskiem, które powoduje zmniejszenie odporności. W przypadku zaawansowanego zapalenia miazgę należy usunąć bowiem zmiany, które nastąpiły w nerwie zęba są już nieodwracalne.

Inną przyczyna bólu zębów może być ropień czyli, zapalenie toczące się w tkankach około wierzchołkowych zęba. Bakterie mogą rozprzestrzenić się na dziąsła, policzek, gardło, pod język, lub nawet do kości szczęki lub żuchwy. Ropień może być bardzo bolesny, gdy dochodzi do stanu zapalnego tkanki.

Nieodpowiednia higiena jamy ustnej wiąże się również z zapaleniami dziąseł, czyli chorobą tkanki przytrzymującej zęby. Najczęstszym objawem jest krwawienie, ale także zaleganie resztek pokarmowych, utrudnienie żucia, rozpulchnienie i obrzęk dziąseł. Nieleczone zapalenie dziąseł może prowadzić do wypadania zębów!

Choroby jamy ustnej występują dość powszechnie. Nawet niewielkie zmiany w zakresie jamy ustnej mogą mocno dać się we znaki choremu. Ponadto ich niekorzystne następstwa, zazwyczaj bagatelizowane, mają wpływ na zdrowie całego organizmu. A na dodatek konsekwencją chorób uzębienia i dziąseł jest przykry zapach z ust, który może skutecznie utrudniać życie – zniechęcać znajomych, uniemożliwić zaprzyjaźnianie się z nowymi osobami, może też dyskwalifikować w oczach pracodawcy. Nieświeży oddech stanowi często większy problem dla otoczenia niż dla osoby dotkniętej tą przypadłością.

Jeżeli masz taki problem ważne jest stosowanie past do zębów, oraz płynów z zawartością cynku. Cynk ma właściwości wiązania substancji siarkowych, przez co znacznie zmniejsza powodowany nimi nieprzyjemny zapach. Zaleca się również używanie past o działaniu antybakteryjnym, które pomagają zapobiegać próchnicy i chorobom dziąseł, a dodatkowo zapewniają długotrwałą świeżość. Warto też wyeliminować z diety  produkty zwiększające ryzyko halitozy takie jak: kawa, słodycze i papierosy;

Jak mówi stare porzekadło: lepiej zapobiegać niż leczyć. Zaoszczędzi nam to czasu, bólu i przykrych sytuacji, a przede wszystkim korzystniej odbije się na naszym zdrowiu. Dlatego należy zapamiętać. Po pierwsze- zdrowa dieta, po drugie- higiena jamy ustnej, a po trzecie- regularne wizyty u stomatologa.

To 100% patent na piękny zdrowy, uśmiech i dobre samopoczucie:)

Bożena Kubera-Oblińska

Zobacz więcej

autoresponder system powered by FreshMail
 

autoresponder system powered by FreshMail