Radosna twórczość dorosłych:-)

Czy zaraziłaś się już tą pozytywną plagą?

Od jakiegoś czasu na rynku pojawiają się przeróżne kolorowanki terapeutyczne

dla dorosłych. Autorzy tych książeczek proponują nam bogatą gamę obrazków, których wypełnianie kolorami ma odstresować, zrelaksować, i chociaż na chwilę  przenieść nas w bezpieczny świat dziecięcej fantazji. Można bezkarnie oddawać się przyjemności tworzenia, bez konieczności ukrywania swoich potrzeb, bo przecież to jest oferta dla dorosłych! Nie tylko dzieciaki mają teraz swoje kolorowanki, my też już możemy kolorować,  malować, ostrzyć swoje kredki i upajać się na nowo odkrytym talentemJ

Bardzo lubię taką zabawę, mam już nawet parę dzieł na swoim koncie i może niedługo się nimi pochwalę:-) To jedna z niewielu okazji, gdzie można się tak dziecinnie chwalić, cieszyć i zaskakiwać otoczenie. Generalnie z tego kolorowania wszyscy są zadowoleni, Autor kolorowanki, bo zarabia, Ja, bo mogę się zrelaksować i rodzinka, bo zrelaksowana Mamusia to miód na serca wszystkich domowników:-)

Osobiście polecam kolorowanie mandali, to takie rysunki oparte na planie koła, które w wielu kulturach niosą pewne przesłanie, są symbolem harmonii i doskonałości. Jej nazwa oznacza “koło życia, cały świat, święty krąg”. Niektórzy nadają im wręcz mistyczną moc, a ja w tych symetrycznych wzorach, wzorkach i detalach odnajduję prawdziwy błogostan:-) Ten efekt uzyskujemy nie tylko w procesie tworzenia. Dla Mnichów buddyjskich wykonywanie i oglądanie mandali jest formą medytacji. Bardzo często tym rysunkom przypisuje się moc talizmanów, które mogą chronić przed chorobą, przynoszą szczęście czy dobrobyt.

Dla mnie rysowanie, czy oglądanie mandali to sposób na relaks, który przynosi wiele korzyści dla zdrowia, bo:

  • redukuje, albo całkowicie usuwa skutki stresu,
  • rozwija wyobraźnię,
  • to swoista forma kreatywnej edukacji,
  • pomaga w skupieniu uwagi i koncentracji,
  • pozwala wyrazić uczucia, lęki i myśli,
  • wpływa na wyregulowanie ciśnienia,
  • rozwija koordynację wzrokowo-ruchową,
  • pomaga się wyciszyć, może być wykorzystywana do medytacji,
  • wzmaga produkcję serotoniny,
  • daje poczucie zadowolenia i osiągnięcia celu,

Jednym słowem mandala jest dobra na wszystko!!! To oczywiście żart, ale osobiście nie znam nikogo, kto mógłby wymienić chociaż jeden negatywny skutek tworzenia, kolorowania, wypełniania treścią czy oglądania mandali.

Dlatego dzisiaj w ten ponury i deszczowy dzień namawiam Cię do stworzenia swojej pierwszej mandali. Zrób sobie dobrą herbatkę, otul się ciepłym kocykiem i do dzieła:-

Pozdrawiam serdecznie

Bożena Kubera-Oblińska- Twoja Mentorka Zdrowia;-)

 

ps. ten wpis został powołany do życia wczoraj 24.02.2017, było zimno, pochmurnie, i w Łodzi mięliśmy zamieć, więc może dzisiaj u Ciebie za oknem jest inna bardziej kolorowa rzeczywistość;-)

 

 

 

 

 

 

 

 

Zostaw komentarz