Sprawdź czy masz powód do zmartwień!

Znalazłam ten test szukając informacji na temat metod wczesnego wykrywania choroby Alzheimera.
Może nie jest to 100% sposób na poznanie tego niemiłego Pana , ale nie masz nic do stracenia.
Usiądź wygodnie, odpręż się i wyłącznie za pomocą oczu, bez pomocy kursora znajdź:

1. Na początek między literami O literkę C

OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOCOOOOOOOOOOOOOOO
OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

2. Jeśli wykonałaś to zadanie, to w rzędach 9-tek znajdź 6

9999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999
9999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999
9999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999
9999699999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999
9999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999
9999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999999

3. Po tym treningu z pewnością poradzisz sobie z ostatnim zadaniem. Między literami M ukryła się literka N, znajdź ją.

MMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM
MMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM
MMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM
MMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM
MMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM
MMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM

OK – a teraz czas na ocenę:

Jeśli udało ci się w ciągu dwóch – trzech minut rozwiązać wszystkie trzy zadania, jeszcze długo Pan Alzheimer nie zostanie zaproszony do grona twoich przyjaciół. A gdyby zajęło ci to trochę więcej czasu, to też nie masz powodów do zmartwień. Wystarczy, że do swojego harmonogramu dnia włączysz proste ćwiczenia pamięciowe np. sudoku, krzyżówki czy zapamiętywanie nowych słów i zwrotów. Trening pamięci pomoże ci zachować sprawność umysłową i może będzie nowym sposobem na miłe spędzenie wolnego czasu.
Pozdrawiam serdecznie
Bożena Kubera-Oblińska

Zobacz więcej

Chyba jestem uzależniona a Ty???

Osoby, których problem nadmiaru kilogramów nigdy nie dotyczył, bardzo często uważają, że ludzie z nadwagą, czy otyłością po prostu nie dbają o siebie. Mówiąc wprost obżerają się, bo lubią.  Psychologowie twierdzą, że zajadamy emocje a inne środowiska naukowców mówią o uzależnieniu od słodkości.

A jaka jest prawda? Myślę, że powodów może być wiele, ważne żebyśmy mięli świadomość tych mechanizmów i co ważniejsze znali sposoby na oszukanie apetytu na drożdżóweczki, batoniki i ciasteczka:-) Dlatego zapraszam do obejrzenia filmu. Mądry, ciekawy i na temat:-)

 

Jak myślisz też jesteś uzależniona?

Zobacz więcej

Na dobre i na złe ze słońcem:-)

Od pradziejów wszystkie formy życia tak jak my dzisiaj były narażone na szkodliwe działanie słońca.
I wiecie co nas wszystkich naturalnie chroni przed tym złym wpływem:? SKWALEN!
To taki związek chemiczny, węglowodór wielonienasycony, składnik płaszcza lipidowego naszej skóry, który znajdziemy również w składzie innych organizmów żywych. Najnowsze badania pokazują, że substancja ta odgrywa wielką rolę w komunikacji międzykomórkowej, co pomaga chronić komórki przed różnymi dysfunkcjami np. rakiem. Skwalen sprawdza się też jako wierny żołnierz w walce z wolnymi rodnikami. Żeby wymienić wszystkie obszary ich szkodliwego działania musiałabym poświęcić im zbyt wiele twojego i mojego czasu, więc powiem tylko, wolne rodniki to samo zło! Szkodzą zdrowiu, przyczyniają się do starzenia twojej skóry i gwarantują złe samopoczucie.
Dlatego jeśli możesz w prosty i niedrogi sposób uwolnić się od ich wpływu ZRÓB TO!!! Pomoże Ci w tym skwalen. Duże ilości tej substancji znajdziesz w cynamonie, oleju z amarantusa, oleju z otrębów ryżowych, oleju z rekina i oliwie. Zewnętrznie warto stosować skwalen z dodatkiem witaminy E, która wzmacnia działanie tego dobroczynnego związku.
Procesy zachodzące pod wpływem promieni słonecznych są podobne do tych związanych ze starzeniem się naszego organizmu. Jeżeli więc chronimy się przed szkodliwym działaniem słońca, to jednocześnie zapobiegamy przedwczesnemu pojawieniu się zmarszczek, obwisłej skóry itp. Warto w tym miejscu dodać, że skwalen chroni też nasze oczy. Zaćma to właśnie skutek działania fotostarzenia. Wadliwe białka tworzące się w soczewce oka powstają pod wpływem wolnych rodników, a te tworzą się pod wpływem światła słonecznego i sztucznego.
Profilaktyka skwalenem ma szczególne znaczenie dla nas kobiet, gdyż jesteśmy znacznie bardziej narażone na działanie wolnych rodników niż nasi faceci. Niestety w prawdziwym życiu unijne dyrektywy o wyrównywaniu szans nawet przez naturę są lekceważone 🙂
Dlatego pamiętajmy drogie Panie, że biorąc słoneczny prysznic, który kojarzymy z wielką przyjemnością, jednocześnie zalewamy nasze ciało wodospadem wolnych rodników. Oczywiście organizm posiada własną zaporę antyoksydacyjną, ale przy nadmiernej ekspozycji na słonce należy go wspomóc odpowiednio chroniąc skórę i oczy. Warto też pamiętać o diecie bogatej w produkty z dużą zawartością skwalenu i inne antyoksydanty, takie jak: kakao, oliwa, brokuły, czarna i zielona herbata, jabłka, cebula, marchew, borówki i koncentrat pomidorowy. Ten ostatni w połączeniu z olejem znacząco poprawia ochronę przeciw fotostarzeniu i nie tylko, Panów chroni przed rakiem prostaty.
Podsumowując rozważania dotyczące zdrowego opalania namawiam do kąpieli słonecznych ale:
– maksymalnie do 30 minut dziennie,
– przy zastosowaniu diety bogatej w skwalen i inne antyoksydanty,
– zabezpieczeniu skóry preparatami bogatymi w powyższe związki
Miłych i zdrowo opalonych wakacji wszystkim życzę

Pozdrawiam serdecznie
Bożena Kubera-Oblińska- Twoja Mentorka Zdrowia

Źródło:
1/ wiedza własna 🙂
2/ Biomłodość, jak cofnąć zegar biologiczny. Roxy Dillon, Wydawnictwo Bukowy Las 2016

Zobacz więcej

Co za dużo to niezdrowo:-)

 

Wakacje to czas wyczekiwanych urlopów, wyjazdów i plażowania.

No, bo kto nie lubi powygrzewać się na słoneczku, wytopić troszkę tłuszczyku na plaży i przywieźć z wakacji, cudowną, urlopową opaleniznę. Większość czeka na ten leniwy wypoczynek z utęsknieniem, ale czy każdy z nas wie jak bezpiecznie korzystać z kąpieli słonecznych?

Łapiemy pierwsze promienie słoneczne na balkonach, tarasach i w parkach,  a gdy przyjdzie czas kanikuły, niektórzy najchętniej zamieszkaliby na plaży. Niestety przedawkowanie kąpieli słonecznych może skutkować poważnymi konsekwencjami dla naszego zdrowia.

Dlatego dzisiaj chcę Cię przekonać do rozsądnego dawkowania tej przyjemności. Niekorzystne działanie słońca spowodowane jest nie tylko przez promieniowanie UVA i UVB, ale jak dowodzą naukowcy, również przez światło widzialne. Różne długości tych fal mogą spowodować nie tylko uszkodzenie skóry. Światło ultrafioletowe szkodzi całemu organizmowi od naskórka po organy wewnętrzne.

Nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne grozi:

  • w najgorszym wypadku uszkodzeniem informacji genetycznej w DNA, zmianami nowotworowymi i przerzutami,
  • tworzeniem się reaktywnych form tlenu (wolnych rodników), które niszczą kolagen i elastynę,
  • nadmiernym starzeniem się skóry powodując, że jest obwisła i tworzą się zmarszczki.

Oczywiście nie możemy całkowicie zrezygnować z kąpieli słonecznych, bo mimo wielu zagrożeń słońce jest gwarantem naszego zdrowia i życia na Ziemi w ogóle. „Ostatnie badania dowodzą, że pod wpływem słońca w naszym organizmie tworzy się tlenek azotu, związek rozszerzający naczynia krwionośne i poprawiający przepływ krwi, co dobrze wpływa na nasze ciśnienie”.

Nasz zegar biologiczny podporządkowany jest również rytmowi dobowemu. Światło i cień mają wpływ na działanie szyszynki, która produkuje melatoninę. Hormon ten ma duży wpływ na wiele ważnych procesów i funkcji życiowych człowieka np. reguluje rytm snu i czuwania, wpływa na działanie układu rozrodczego, na nasz nastrój, zasoby energii i działanie innych hormonów.

Jednak najistotniejszym zadaniem słońca jest stymulowanie ludzkiego organizmu do wytwarzania witaminy D. Rola tej witaminy w ostatnich latach doceniana jest szczególnie przez gremia naukowe i medyczne, a lista korzyści jest coraz dłuższa, że wymienię tu:

  • zapobieganie nowotworom,
  • ochronę naszego DNA przed uszkodzeniami,
  • budowanie odporności,
  • ochronę przed fotostarzeniem skóry i rozpadu kolagenu,
  • lepszą absorpcje wapnia,
  • wydajniejsze działanie estrogenu, co wpływa na poprawę działania jajników i chroni przed rakiem.

I wiele, wiele innych.

Domyślam się, że zaprezentowana powyżej wiedza może spowodować pewne zamieszanie w dotychczasowych rozważaniach na temat skutków opalania. Na początku pisałam o szkodliwym działaniu słońca, a teraz chwalę jego dobroczynny wpływ na nasze zdrowie. Więc jak to jest z tym opalaniem? Każde z tych twierdzeń jest prawdziwe. Zbyt długie przebywanie na słońcu szkodzi, ale przed tymi skutkami można się zabezpieczyć. Co więcej natura obdarowała nas  naturalnymi środkami ochronnymi. Znajdziesz je w wielu dostępnych produktach i znanych wszystkim owocach i warzywach. Substancje te stosowane na różne sposoby mogą zapobiegać, zatrzymywać a nawet cofać skutki fotostarzenia, ale o tym ze względu na dużą objętość artykułu opowiem już w drugiej jego części.

Jeśli chcesz wiedzieć jaka to cudowna substancja chroni od zawsze wszelkie formy życia na Ziemi przed spaleniem, a dzisiaj Ciebie zabezpiecza przed fotostarzeniem i groźnymi chorobami  zapraszam do kolejnych odwiedzin  www.sosdlazdrowia.pl

 

Zapraszam serdecznie i pozdrawiam

Bożena Kubera-Oblińska- Twoja Mentorka Zdrowia.

 

Źródło:

1/ wiedza własnaJ

2/ Biomłodość, jak cofnąć zegar biologiczny. Roxy Dillon, Wydawnictwo Bukowy Las 2016

Zobacz więcej

Budda i remont, a jednak:-)

Ostatnio troszeczkę zaniedbałam moją obecność na www.sosodlazdrowia.pl, a wiecie dlaczego?

W końcu i nas dopadło, zdecydowaliśmy się na REMONT. Osobiście bardzo źle znoszę ten czas, kiedy najbliższe otoczenie zmienia się w plac budowy.  Po pierwsze jestem nadwrażliwym alergikiem, więc te wszystkie hałasy, zapachy, pyłki, kurz, itp. to dla mnie prawdziwa tortura. Nie ma czym oddychać, nie ma gdzie odpocząć, i nie ma gdzie napisać posta:-) Po drugie brak odniesienia do choćby maleńkiego skrawka uporządkowania, nie tylko na mnie wpływa negatywnie. Większość ludzi nie lubi remontów i w tej grupie jest również reszta mojej rodziny:-)

A jak jeszcze  remont trafi się zbieraczom……MASAKRA!

Nie będę Was zanudzać szczegółami kwiecistej konwersacji, czy scenami rozdzierającymi serce, gdy zapadały decyzje o pozbyciu się z domu za małych, za dużych, czy innych mniej wartościowych, ale nagle strasznie potrzebnych rzeczy. Remont to zjawisko w wielu aspektach naprawdę kłopotliwe, zarówno dla naszych finansów, jak i dla naszego zdrowia fizycznego, i psychicznego.

Oczywiście jak już jest po wszystkim cieszymy się odświeżającą zmianą, ale żeby do niej dotrwać musimy mieć pomysł jak ten czas przetrwać, i nie zwariować.

Ja uciekłam do mojego azylu w lesie:-) i własnie tu odnalazłam coś, co cudownie mnie nastroiło do tego, i innych problemów. Przypomniałam sobie jego mądre rady i okazało się, że na remont, bałagan w domu, w życiu, w relacjach też znalazł cudownie prostą receptę.

Jeśli nie miałaś jeszcze okazji GO poznać zrób to teraz koniecznie. Ten cudowny, mądry i strasznie zdystansowany do siebie i świata, uśmiechnięty MNICH, pomoże Ci znaleźć odpowiedź na wiele trudnych pytań. I co bardzo ważne, robi to z taką lekkością i humorem, że uśmiejesz się do łez, obiecuję:-)

 

I co kiedy planujesz remont? Teraz chyba poradzisz sobie z każdym trudnym problemem, człowiekiem i wyzwaniem prawda:-):-):-)???

pozdrawiam serdecznie

Bożena Kubera-Oblińska

 

 

Zobacz więcej