Budda i remont, a jednak:-)

Ostatnio troszeczkę zaniedbałam moją obecność na www.sosodlazdrowia.pl, a wiecie dlaczego?

W końcu i nas dopadło, zdecydowaliśmy się na REMONT. Osobiście bardzo źle znoszę ten czas, kiedy najbliższe otoczenie zmienia się w plac budowy.  Po pierwsze jestem nadwrażliwym alergikiem, więc te wszystkie hałasy, zapachy, pyłki, kurz, itp. to dla mnie prawdziwa tortura. Nie ma czym oddychać, nie ma gdzie odpocząć, i nie ma gdzie napisać posta:-) Po drugie brak odniesienia do choćby maleńkiego skrawka uporządkowania, nie tylko na mnie wpływa negatywnie. Większość ludzi nie lubi remontów i w tej grupie jest również reszta mojej rodziny:-)

A jak jeszcze  remont trafi się zbieraczom……MASAKRA!

Nie będę Was zanudzać szczegółami kwiecistej konwersacji, czy scenami rozdzierającymi serce, gdy zapadały decyzje o pozbyciu się z domu za małych, za dużych, czy innych mniej wartościowych, ale nagle strasznie potrzebnych rzeczy. Remont to zjawisko w wielu aspektach naprawdę kłopotliwe, zarówno dla naszych finansów, jak i dla naszego zdrowia fizycznego, i psychicznego.

Oczywiście jak już jest po wszystkim cieszymy się odświeżającą zmianą, ale żeby do niej dotrwać musimy mieć pomysł jak ten czas przetrwać, i nie zwariować.

Ja uciekłam do mojego azylu w lesie:-) i własnie tu odnalazłam coś, co cudownie mnie nastroiło do tego, i innych problemów. Przypomniałam sobie jego mądre rady i okazało się, że na remont, bałagan w domu, w życiu, w relacjach też znalazł cudownie prostą receptę.

Jeśli nie miałaś jeszcze okazji GO poznać zrób to teraz koniecznie. Ten cudowny, mądry i strasznie zdystansowany do siebie i świata, uśmiechnięty MNICH, pomoże Ci znaleźć odpowiedź na wiele trudnych pytań. I co bardzo ważne, robi to z taką lekkością i humorem, że uśmiejesz się do łez, obiecuję:-)

 

I co kiedy planujesz remont? Teraz chyba poradzisz sobie z każdym trudnym problemem, człowiekiem i wyzwaniem prawda:-):-):-)???

pozdrawiam serdecznie

Bożena Kubera-Oblińska

 

 

Zobacz więcej

To uniwersalny sposób na wszystkie bóle:-):-):-)

Oda do starości – Wisława Szymborska

Co to za życie bywa w MŁODOŚCI !?
Nie czujesz serca …wątroby …kości …
Śpisz jak zabity, popijasz gładko …
i nawet głowa boli cię rzadko.
***
Dopiero człeku twój wiek DOJRZAŁY!
Odsłania życia urok wspaniały …
Gdy łyk powietrza, z wysiłkiem łapiesz…

Rwie Cię w kolanach …
Na schodach sapiesz …
Serce jak głupie szybko ci bije …
Lecz w każdej chwili czujesz że ŻYJESZ !
Więc nie narzekaj z byle powodu.
Masz teraz wszystko, czego za młodu
nie doświadczyłeś. Ale DOŻYŁEŚ!
***
Więc chociaż czasem w krzyżu cię łupie
Ciesz się dniem każdym!

Miej wszystko w DUPIE!!!

 

A jak to nie pomoże, to już za chwilę w II części artykułu Tylko Ty wiesz naprawdę jak bardzo Cię boli poznasz naturalne, super sposoby na różne dolegliwości bólowe np. bóle stawów czy mięśni.

pozdrawiam serdecznie

Bożena Kubera-Oblińska- Twoja Mentorka Zdrowia

 

Zobacz więcej

Napój to, czy herbata???

W taki pochmurny dzień jak ten, chcę Cię namówić na coś smacznego, zdrowego i niedrogiego!

Zamiast czarnej herbaty, która oczywiście ma wiele dobroczynnych właściwości, ale zakwasza nasz organizm może dasz się skusić na napój, który choć nazywany herbatą, tak naprawdę herbatą nie jest:-) Mam na myśli Rooibos. Pochodzi z Afryki i tylko tam ma dogodne warunki do wzrostu, ale właśnie dlatego, że rośnie tam naturalnie nie wzbogaca się go nawozami i innymi truciznami!

To czerwonokrzew, posiadający długie, wąskie liście w kształcie igieł, które poddaje się fermentacji dla uzyskania czerwono-brązowego napoju, albo używa tylko wysuszone i wtedy napój ma kolor zielony. W Europie napój Rooibos jest znany zaledwie od około 100 lat, ale prawdziwy rozgłos przyniosły mu badania dr Petera Le Fras Nortiera, który odkrył jego wiele właściwości leczniczych i prozdrowotnych.

Okazuje się, że Rooibos ma bardzo silne właściwości przeciwutleniające, a więc wspomaga nasz organizm w walce z wolnymi rodnikami. O ich niszczycielskim wpływie pisałam już wcześniej w artykule o zakwaszeniu organizmu.

Poza tym herbatka, czy napój z czerwonokrzewu jest bogata w wiele witamin i minerałów. Zawiera witaminę C, żelazo, magnez, mangan, miedź, wapń, fluor , cynk i mnóstwo flawonoidów, o których wspomniałam wcześniej. Tak bogata paleta dobroczynnych substancji i mikroelementów wyposaża ten czarodziejski napój w wiele wspaniałych zdrowotnych właściwości:

– nie jest herbatą, więc nie pobudza, a raczej uspokaja, więc można go pić wieczorem, przed snem,

– pobudza laktację, więc polecany jest kobietom w ciąży,

– ma właściwości rozkurczowe i tonizujące,

– stosowany do okładów pomaga osobom z problemami skórnymi,

– łagodzi dolegliwości alergiczne,

– poprawia nastój i uspokaja,

– jego właściwości antyoksydacyjne są przydatne w leczeniu bardzo wielu schorzeń,

bo zwalczając wolne rodniki zwiększa naszą odporność i poprawia odpowiedź immunologiczną na ataki wielu agresorów ( bakterii czy wirusów)

Kochani jednym słowem herbatka/napój Rooibos to idealny towarzysz na chłodne, deszczowe dni takie jak ten:-) Latem napisałabym, że to idealny napój orzeźwiający, bo można go pić z dodatkiem lodu, mięty, owoców itp.

Na rynku można spotkać Rooibos w czystej postaci, ale coraz częściej można kupić też różne mieszanki herbat z dodatkiem Rooibosa. Dlatego nie szukaj wymówki, że to nie jest dla Ciebie.

Od dzisiaj podejmij wyzwanie- jeden Rooibos dziennie. Zobaczysz jakie cuda zaczną się dziać!!!

 

Pozdrawiam serdecznie z deszczowej Łodzi,

Bożena Kubera- Oblińska- Twoja Mentorka Zdrowia

Zobacz więcej

A co z odmładzaniem?

To, że za oknem niektórzy z nas nie widzieli dzisiaj czystego, błękitnego nieba, to żadna wymówka! W Łodzi PM 10 powyżej 200 a w innych miastach było jeszcze gorzej:-( Czy to może usprawiedliwiać, no powiedzmy szczerze twoje lenistwo!

Aktywność fizyczna to element życia każdej osoby, która chce jak najdłużej zachować zdrowie, witalność i dobre samopoczucie, więc mam nadzieję, że twojego też.
Czy należysz do tej grupy osób, które trzeba przekonywać, że regularne wykonywanie ćwiczeń bardzo korzystnie wpływa na organizm, na funkcjonowanie umysłu, a jednocześnie zmniejsza ryzyko wystąpienia wielu przewlekłych chorób. Już dawno dowiedziono, że aktywność fizyczna, zwłaszcza  u ludzi w wieku średnim i starszych, wydłuża ich życie, zapobiega przedwczesnej śmierci i poważnym chorobom, a im wcześniej rozpoczęta, tym wyraźniej widoczne jest jej działanie. Dzisiaj naukowcy idą o krok dalej, twierdząc, że odpowiednia dawka aktywności, może nawet cofnąć twój zegar biologiczny, a korzyści z uprawiania sportu i regularnej aktywności fizycznej nie sposób tu nawet wyliczyć.

Postaram się więc przekonać Cię do ‘ruszania się” wymieniając tylko kilka z nich: 

Zmniejszenie ryzyka otyłości 
Regularna aktywność fizyczna uaktywnia twój metabolizm co powoduje, że lepiej przyswajasz to co jesz i wydalasz to co jest już niepotrzebne. To skutecznie chroni Cię przed przybraniem zbędnych kilogramów, szczególnie w wieku średnim.

Zmniejszenie ryzyka chorób serca 
Ludzie prowadzący aktywny tryb życia i regularnie uprawiający ćwiczenia fizyczne wykazują o połowę mniejsze ryzyko zachorowania na choroby serca. Mało tego, jest pewien rodzaj ćwiczeń, który wręcz odmładza serce, ale temat jest tak ciekawy, że napisze o tym w osobnym artykule.

Zmniejszenie ryzyka wystąpienia cukrzycy 

Jeśli niezdrowo się odżywiasz, twoja waga nie należy do tej w granicy normy, a twoją aktywność można określić jako niską, lub żadną to brniesz w zaułek z wielkim bilbordem „Witam to ja twoja cukrzyca “

Szansa uniknięcia tej choroby u osób bardzo aktywnych wzrasta nawet o 50%, natomiast u cukrzyków regularne ćwiczenia fizyczne sprzyjają kontroli prawidłowego stężenia cukru we krwi. No takie argumenty powinny trafić do wielu osób, do mnie przemówiły i sprawdziłam TO DZIAŁAJ

Lepsza kondycja umysłowa 
Badania potwierdzają, że ćwiczenia i aktywność fizyczna polepszają sprawność umysłu i samopoczucie. Wykazano, że wysoka aktywność fizyczna wpływa pozytywnie na prawidłowe funkcjonowanie mózgu (wspomaga podejmowanie decyzji, planowanie, pamięć krótkotrwałą), zmniejsza niepokój, poprawia jakość snu – nawet w organizmie będącym pod ciągłym wpływem stresu. Badania kliniczne udowodniły, że ćwiczenia mogą być pomocne także w leczeniu depresji.

U starszych ludzi aktywność fizyczna redukuje ryzyko wystąpienia demencji i choroby Alzheimera. 

Zmniejszone ryzyko zachorowania na raka 
Naukowcy  od dawna wykazują związek pomiędzy większą aktywnością fizyczną, a mniejszym ryzykiem wystąpienia raka płuc, piersi i okrężnicy. Myślę, że tych pozytywnych dowodów będzie coraz więcej.

Wzmocnione mięśnie i kości 
Regularnie wykonywane ćwiczenia prowadzą do wzmocnienia mięśni, ścięgien i więzadeł. Dodatkowo aktywność ruchowa – taka jak bieganie, jazda na rolkach czy taniec – zwiększa gęstość kości u młodzieży, pomaga utrzymać jej właściwy poziom u dorosłych, i spowalnia jej spadek u osób w starszym wieku. Dlatego gimnastyka ruchowa jest jednym ze sposobów leczenia osteoporozy!

Wydłużenie życia 

Wszyscy, którzy rozsmakowali się w„ zdrowym ruchu” wiedzą, jak poprawia się samopoczucie, jak smakuje pewien poziom zmęczenia, jak odczuwa się przypływ energii i reset umysłu !!!
Regularne ćwiczenia fizyczne pozwalają nie tylko wydłużyć życie przez zmniejszenie ryzyka wystąpienia wielu chorób, ale znacznie poprawiają jego jakość. Więc jeśli chcesz być sprawna fizycznie, zdrowa na ciele i umyśle musisz się zdecydować teraz albo…..kiedy? 

Jeśli jesteś Babcią i uwielbiasz spędzać czas ze swoją Wnuczką, Wnuczkiem albo Wnukami masz jeszcze więcej powodów, żeby dbać o swoje zdrowie, sprawność i kondycję. Po prostu w naturalny sposób przyczynisz się do wydłużenia swojego życia i znacznie dłużej będziesz aktywną, pełną uśmiechu Babcią . Czy to nie wspaniała perspektywa? Myślę, że ta wizja jest znacznie przyjemniejsza niż otyłość, choroby, albo niepełnosprawność.

Zdrowie to wartość bezcenna, niezastąpiona i dlatego trzeba o nią dbać i zabiegać przez całe życie, a motto projektu www.sosdlazdrowia.pl jeszcze bardziej uzależnia stan twojego ciała i ducha od twoich decyzji i działań i mówi, że nikt nie zatroszczy się o ciebie lepiej niż Ty sama!

W poprzednim artykule poznałaś pierwszy sposób na cofanie zegara biologicznego, teraz możesz zrobić drugi krok:-) No więc jak, przekonałam Cię, że warto się ruszać?

Pozdrawiam

Bożena Kubera-Oblińska

Zobacz więcej

Czy można przeżyć polowanie na ludzi? Można, Mnie się udało!

Wtorek 10.01.2017, noc, godzina 01.15.

Dzisiaj są moje  45 urodziny (sorry czeski błąd się wkradł:)), więc w ten szczególny dzień postanowiłam, że pierwsza złożę sobie życzenia. A co, kto pięćdziesiątce zabroni:):):) Nie popiszę się w tym momencie błyskotliwą kreatywnością, bo przyznam, że najbardziej to oczywiście życzę sobie ZDROWIA. Dużo zdrowia, tony zdrowia, morza zdrowia:) Niestety jak sięgnę pamięcią, to już od urodzenia odczuwałam jego notoryczny deficyt. Przyszłam za wcześnie na ten świat, ważyłam niecałe 2 kg i już na starcie nie miałam równych szans z innymi oseskami rocznik 63*:)

Dzieciństwo wspominam jak obrazki totalnych skrajności. Szpitale, przychodnie, gabinety zabiegowe, ból zębów, ból ucha, bóle reumatyczne i wiele innych paskudztw i bóle pośladków od niezliczonej ilości zastrzyków. Auuu:(

Z drugiej strony pamiętam też zwariowane dziecięce zabawy, godziny spędzone na podwórku, na górkach, na łące no i oczywiście na budowie:)

Potem przyszedł czas na bóle menstruacyjne. Na szczęście skutecznie niwelowały je pierwsze westchnienia do telewizyjnych idoli, kolegów starszego brata, no i prywatki, ach te prywatki:) Po latach  narodziny dziewczynek zdecydowanie poprawiły moje kobiece samopoczucie.

Niestety muszę to przyznać, że w każdym okresie mojego życia do chwili obecnej, różne jednostki chorobowe nawiedzają cudowną świątynię mojego JA:) W odwecie nie raz traktowano je chemią wszelkiej maści, innym razem szybkim cięciem. Ale od czasu gdy podjęłam świadome poszukiwania recepty na długowieczność i stosuję naturalne metody samoleczenia, wypracowałam wiele autorskich technik  na zachowanie zdrowia i nie zawaham się nimi dzielić:)

A teraz przygotuj się na SZOK!

Czy możesz wyobrazić sobie taką sytuację? Jest piękny wrześniowy weekend. Spacerujesz z grupą przyjaciół słoneczną promenadą nad pięknym jeziorem. Nagle nadjeżdża czarna limuzyna i ktoś, kogo nigdy wcześniej nie widziałaś próbuje Cię przejechać. Psychopata urządza sobie polowanie na ludzi!!! Pewnie teraz pomyślałaś: WARIATKA.

Niestety, ta historia wydarzyła się naprawdę, a Ja byłam ofiarą tego makabrycznego wydarzenia.

Ale! Nie piszę tego dla samej sensacji, albo żeby się nad sobą użalać. Nic z tych rzeczy. Wprawdzie kilka lat leczyłam obolałe ciało i duszę, a mój kręgosłup już nigdy nie wróci do formy to …

Chcę Ci powiedzieć, że to nie prochy przywróciły mnie do świata żywych po tej traumie, ale:

  • po pierwsze miłość,
  • po drugie miłość,
  • po trzecie miłość,
  • po czwarte gimnastyka, taniec, ruch i aktywność wszelkiej maści,
  • po piąte zdrowe, naturalne kuracje i suplementacja diety,
  • po szóste ogromne porcje wiedzy o automotywacji i samorozwoju,
  • i na koniec pierwotna, zupełnie ludzka, życiowa mądrość, która pozwala mi zakończyć każdy dzień modlitwą wdzięczności i cudowną myślą:

Ja wam jeszcze k*–a pokażę na co Mnie stać:):):)

Kochani czego i Wam w tym szczególnym dla Mnie dniu życzę. Każdego dnia pokazuj SOBIE na co Cię jeszcze stać!

Pozdrawiam serdecznie

Bożena Kubera-Oblińska

Ps. jeśli chcesz zrobić Mi urodzinowy prezent, polub fanpage www.sosdlazdrowia.pl. To miejsce dla  kobiet takich jak TY i JA:)

 

 

Zobacz więcej