Na dobre i na złe ze słońcem:-)

Od pradziejów wszystkie formy życia tak jak my dzisiaj były narażone na szkodliwe działanie słońca.
I wiecie co nas wszystkich naturalnie chroni przed tym złym wpływem:? SKWALEN!
To taki związek chemiczny, węglowodór wielonienasycony, składnik płaszcza lipidowego naszej skóry, który znajdziemy również w składzie innych organizmów żywych. Najnowsze badania pokazują, że substancja ta odgrywa wielką rolę w komunikacji międzykomórkowej, co pomaga chronić komórki przed różnymi dysfunkcjami np. rakiem. Skwalen sprawdza się też jako wierny żołnierz w walce z wolnymi rodnikami. Żeby wymienić wszystkie obszary ich szkodliwego działania musiałabym poświęcić im zbyt wiele twojego i mojego czasu, więc powiem tylko, wolne rodniki to samo zło! Szkodzą zdrowiu, przyczyniają się do starzenia twojej skóry i gwarantują złe samopoczucie.
Dlatego jeśli możesz w prosty i niedrogi sposób uwolnić się od ich wpływu ZRÓB TO!!! Pomoże Ci w tym skwalen. Duże ilości tej substancji znajdziesz w cynamonie, oleju z amarantusa, oleju z otrębów ryżowych, oleju z rekina i oliwie. Zewnętrznie warto stosować skwalen z dodatkiem witaminy E, która wzmacnia działanie tego dobroczynnego związku.
Procesy zachodzące pod wpływem promieni słonecznych są podobne do tych związanych ze starzeniem się naszego organizmu. Jeżeli więc chronimy się przed szkodliwym działaniem słońca, to jednocześnie zapobiegamy przedwczesnemu pojawieniu się zmarszczek, obwisłej skóry itp. Warto w tym miejscu dodać, że skwalen chroni też nasze oczy. Zaćma to właśnie skutek działania fotostarzenia. Wadliwe białka tworzące się w soczewce oka powstają pod wpływem wolnych rodników, a te tworzą się pod wpływem światła słonecznego i sztucznego.
Profilaktyka skwalenem ma szczególne znaczenie dla nas kobiet, gdyż jesteśmy znacznie bardziej narażone na działanie wolnych rodników niż nasi faceci. Niestety w prawdziwym życiu unijne dyrektywy o wyrównywaniu szans nawet przez naturę są lekceważone 🙂
Dlatego pamiętajmy drogie Panie, że biorąc słoneczny prysznic, który kojarzymy z wielką przyjemnością, jednocześnie zalewamy nasze ciało wodospadem wolnych rodników. Oczywiście organizm posiada własną zaporę antyoksydacyjną, ale przy nadmiernej ekspozycji na słonce należy go wspomóc odpowiednio chroniąc skórę i oczy. Warto też pamiętać o diecie bogatej w produkty z dużą zawartością skwalenu i inne antyoksydanty, takie jak: kakao, oliwa, brokuły, czarna i zielona herbata, jabłka, cebula, marchew, borówki i koncentrat pomidorowy. Ten ostatni w połączeniu z olejem znacząco poprawia ochronę przeciw fotostarzeniu i nie tylko, Panów chroni przed rakiem prostaty.
Podsumowując rozważania dotyczące zdrowego opalania namawiam do kąpieli słonecznych ale:
– maksymalnie do 30 minut dziennie,
– przy zastosowaniu diety bogatej w skwalen i inne antyoksydanty,
– zabezpieczeniu skóry preparatami bogatymi w powyższe związki
Miłych i zdrowo opalonych wakacji wszystkim życzę

Pozdrawiam serdecznie
Bożena Kubera-Oblińska- Twoja Mentorka Zdrowia

Źródło:
1/ wiedza własna 🙂
2/ Biomłodość, jak cofnąć zegar biologiczny. Roxy Dillon, Wydawnictwo Bukowy Las 2016

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*